Do czego służą drukarki fiskalne?

Drukarki fiskalne

Drukarki fiskalne

Na sklep nie składa się wyłącznie asortyment i pracownicy. Dziś potrzeba całej gamy specjalnych urządzeń, które mają pomagać w oznakowaniu towarów, tworzeniu utargów i katalogowaniu. Dodatkowo przedsiębiorców obejmują przepisy. Praktycznie każda działalność, która ustawowo nie jest wyłączona, musi wystawiać rachunki za swoją działalność. Jest to możliwe za sprawą specjalnych fiskalnych urządzeń, które można podzielić na dwie kategorie – kasy oraz same drukarki. Od nas, a przede wszystkim rodzaju wykonywanej pracy zależy, czy wybierzemy pierwsze czy też drugie.

Różnica jest bardzo prosta. Za sprawą kas możemy dokonywać całej sprzedaży i handlu. Drukarki fiskalne umożliwiają nam z kolei wyłącznie drukowanie rachunków dla klienta oraz firmy, a także podsumowujących utargów dziennych i miesięcznych. W jaki sposób można więc sprzedawać? Po prostu urządzenie przez cały czas funkcjonowania musi być podłączone do stacjonarnego komputera albo laptopa. Wtedy wszelką sprzedaż wykonujemy właśnie z poziomu komputera – wybieramy ręcznie towar, liczbę sztuk, możemy również nałożyć rabat na zakupy. Ewentualnie wszystko automatycznie zostanie wybrane, gdy będziemy mieli w sklepowym asortymencie także czytnik kodów kreskowych – oczywiście, podobnie jak drukarki fiskalne, na stałe podłączony do pracującego komputera.

Drukarki fiskalne wydają nam dwa paragony. Jeden z nich wręczamy klientom, który na jego podstawie może złożyć reklamację lub poprosić o zwrot towarów. Drugi zostaje z kolei w naszej firmowej szufladzie. Pamiętajmy jednak, aby nie wyrzucać rachunków – musimy trzymać je przez co najmniej pięć lat od wydrukowania. Jest to o tyle uciążliwe, że druk na tym papierze dość szybko się ściera.

Dodatkowo drukarki są wyposażone w mały wyświetlacz widoczny dla klienta. To właśnie na nim pojawiają się zwroty typu „dzień dobry” lub „zapraszamy ponownie”. Tam wyskakuje również cena po zeskanowaniu produktu, a także reszta, jaką musi otrzymać klient. To wszystko – to naprawdę małe urządzenia, do których będzie potrzebny jedynie komputer.